Nafta Splast Jedlicze przywiozła z Frysztaka trzy punkty po skromnym, ale zasłużonym zwycięstwie ze Strzelcem (0:1). Jedyną bramkę meczu zdobył Toni Mihaylov już w 7. minucie, kierując piłkę do siatki po dośrodkowaniu Tomasza Bobra z rzutu wolnego. Był to czwarty ligowy gol Bułgara tej wiosny.
Do przerwy Nafta miała jeszcze jedną doskonałą okazję — dobre podanie w pole karne Mihaylova nie zostało wykończone przez Patryka Korneusza. Druga połowa przyniosła zaciętą walkę. Jedliczanie zaczęli ją od skutecznego pressing pod polem karnym gospodarzy, jednak z biegiem czasu Strzelec wypracował sobie co najmniej dwie groźne sytuacje. W kluczowym momencie meczu interwencją w sytuacji sam na sam popisał się Grzegorz Żytniak.
W końcówce trener sięgnął po rezerwy — na boisku zameldowali się m.in. juniorzy Miłosz Hawaj i Krzysztof Bęben. Nafta dowiozła wynik do ostatniego gwizdka.
Strzelec Frysztak – Nafta Splast Jedlicze 0:1
⚽ Toni Mihaylov 7′ (as. T. Bober)
Nafta: Żytniak — Światek, Gębarowski (81′ Zlatev), Bober, Łukaszewski (46′ Cieśla) — Białogłowicz (85′ Bęben), Limberger, Korneusz, Meier (75′ Hawaj), Mercik — Mihaylov
