Bezbramkowym remisem zakończyła się sobotnia, 28 kolejka Seniorów. Podejmowaliśmy na własnym boisku 21 maja 2022 Zamczysko Odrzykoń. Wprawdzie wyjątkowo tym razem nie pokonaliśmy Przeciwnika, ale udało się podtrzymać dobrą passę i nadal możemy mówić, że Zamczysko Odrzykoń z Naftą Jedlicze jeszcze nigdy nie wygrało.

Nasz skład na mecz był mocno ograniczony kadrowo. 2 pauzy za kartki plus nieobecność kolejnych 2 Zawodników. Do tego już na samym początku spotkania kontuzja mięśnia wykluczyła z gry Oleksandra Tupika. Tak więc limit 'nieszczęść’ na to spotkanie został wyczerpany w całości. Jednak Nafta to Nafta i niezależnie od przeciwności losu, Zawodnicy dali z siebie 100%.

Gra przebiegała dość szybko i była przez całe 90 minut wyrównana. Okazje bramkowe po swojej stronie mieli i Nafciarze i Zamczysko. Jedną z groźniejszych sytuacji mieliśmy w pierwszej połowie, po rozegraniu rzutu rożnego i wrzutce Oleha Bazana, piłkę z przewrotki uderzył Mateusz Biernat, jednak odbita główką przez obrońcę zmieniła tor lotu. Dobić ją próbował jeszcze Tymek Kochanik, jednak ofiarnie na rzut rożny od drugiego słupka wybił ją bramkarz Zamczyska. Po drugim rozegraniu nie mieliśmy już możliwości oddania strzału. Do końca pierwszej połowy nie stworzyliśmy już okazji do zdobycia bramki i sprawa pozostała otwarta do drugiej połowy.

Rozstrzygnięcie jednak nie przyszło. Mieliśmy wprawdzie dwie doskonałe okazje. Pierwszą z nich po rzucie rożnym miał Szymon Serwiński po dobitce, jednak piłka minimalnie minęła lewy słupek. Kilka minut później próbowaliśmy znowu. Po wrzutce i sporym zamieszaniu w polu karnym przeciwnika, piłka ostatecznie trafiła pod nogi Mateusza Biernata, który znalazł się w odległości 2m od bramki sam na sam z bramkarzem, jednak uderzenie trafiło wprost do rąk Damiana Kozioła.

Od razu z kontrą odpowiedzieli wówczas goście i po dalekim wykopie, piłka trafiła na naszą połowę gdzie została przechwycona przez napastnika, który znalazł się sam na sam z Grzegorzem Żytniakiem. Na szczęście Grzegorz obserwował akcję od początku i zdążył wyjść do piłki, blokując strzał nogą, tym samym ratując nas przed utratą bramki. Więcej groźnych sytuacji czy to po jednej czy po drugiej stronie nie oglądaliśmy i wynik 0:0 musieliśmy z ciężkim sercem przyjąć jako końcowy. Szkoda 3 punktów, ale za to jest przynajmniej 1.

Ciekawostką meczu był występ Szymona Jastrzębskiego w polu na pozycji numer 9 😊. Co więcej, Szymon nie ustępował ani na krok, wygrywał niektóre pojedynki główkowe i dobrze się sprawdził w nietypowej dla siebie roli. Szacun Szymon! Brawa również dla całej Drużyny za walkę!

Zdobyty 1 punkt nie zmienił sytuacji w tabeli. Pozostajemy na miejscu 8 i do wyżej plasowanych Tempa Nienaszów i Partyzanta Targowiska mamy już tylko 2 pkt. straty, z racji przegranej obu tych drużyn podczas tego weekendu.

Najbliższe spotkanie, 29 kolejkę  rozegramy w niedzielę, 29 maja o godz. 16:00 w Besku. Uplasowany na miejscu 5tym Przełom pokonał nas na jesień 0:1. Jak odpowiemy wiosną? Okaże się już za 6 dni.

Dziękujemy Kibicom z obecność na Splast Arenie w sobotę. Gramy dla Was!

 

Skład Nafty: 21 Grzegorz Żytniak Br. – 15 Tymek Kochanik, 8 Krystian Gębarowski Kpt., 6 Mateusz Biernat, 3 Jakub Krawczyk – 13 Gabriel Wąsik, 18 Oleh Bazhan – 16 Szymon Serwiński, 10 Kacper Szura, 11 Bartek Klich (19 Jakub Biskup 85′) – 9 Oleksandr Tupik (14 Szymon Jastrzębski 11′)

Rezerwa: 14 (pole)/1 (br.) Szymon Jastrzębski, 17 Dawid Cyrkiel, 19 Jakub Biskup, 20 Dawid Borek

 

Sędziowali: Antoni Pelczarski, Krzysztof Łuksa, Krystian Wiklowski

 

By Jolaos

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *