Druga przegrana z rzędu naszego Zespołu i to wysoka. Ulegamy 11.11.2022 Startowi Rymanów 0:6 w przedostaniej kolejce rundy jesiennej. Inne mecze tej kolejki złożyły się dla nas bardzo fortunnie i mimo kolejnego braku punktów  pozostajemy na miejscu 6-tym.

Niestety niewiele pozytywnych rzeczy możemy powiedzieć o swojej grze. Kolejne spotkanie, które wyglądało jakbysmy grali z przeciwnikiem, a nie ze sobą. Błędy podań i błędy w kryciu zostały przez solidną ekipę z Rymanowa wykorzystywane natychmiast. Można się nawet pokusić o stwierdzenie, że przy dobrych interwencjach Grzegorza Żytniaka, które oglądaliśmy wczoraj, 6 straconych goli to jakby najniższy wymiar kary.

Goście dominowali na boisku już od 1′. Skupialiśmy się tylko na obronie, bardzo rzadko opuszczając własną połowę boiska. Pierwszego gola tracimy w 10′, by po niespełna kilku kolejnych doczekać się rzutu karnego, którego goście zamieniają na gola nr 2. My prób strzałów mieliśmy zaledwie 2, obie niecelne. Do końca tej połowy udało nam się jednak dotrwać już bez utraty kolejnych bramek, obdyło się to jednak sporym kosztem. Obejrzeliśmy dużo żółtych kartek i tak w 44′ boisko opuścić musiał kapitan Krystian Gębarowski. 

Na drugą połowę wychodziliśmy już ze zwieszonymi głowami, bo nie dość, że przy dobrej dyspozycji przeciwnika wypadaliśmy bardzo blado, to jeszcze mieliśmy świadomość że grając w 10-tkę będziemy mieć jeszcze bardziej pod górkę. Długo jednak wytrzymaliśmy bez utraty gola. Paradoksalnie w drugiej części gry stworzyliśmy więcej akcji ofensywnych niż w pierwszej, chociaż przez całe spotkanie było ich jak na lekarswto. Próbował z głowy Jakub Krawczyk i Tymek Kochanik z wolnego, jednak poza światło bramki.  Ok 70′ pogubiliśmy się już totalnie i napór przeciwnika przyniosł w ekefckie aż 4 bramki, w bardzo niedługim odstępie czasu. Doskonałą, niemalże stuprocentową szansę na zdobycie gola honorowego dla naszej druzyny po ładnej akcji miał Tymek Kochanik, który wyszedł sam na sam. Jednak po kiwce na bramkarzu zamiast do pustej bramki, trafia w poprzeczkę…

Czujemy upokorzenie po wczorajszym meczu. Wysoka przegrana i bardzo słaba postawa na boisku. Nie tego chcielismy i nie tak to miało wyglądać w ostatnim meczu domowym tego roku… ale niestety musimy pogodzić się z faktami.

Przed nami ostatni mecz tej rundy. W niedzielę 13.11.2022 udajemy się do Jabłonicy Polskiej. Start meczu godz. 11:00.

Dziękujemy za obecność Kibicom zgromadzonym na Konopnickiej 1 i do zobaczenia na wiosnę.  Chcemy wrócić silniejsi, dla Was.

 

Skład Nafty: 21 Grzegorz Żytniak Br. – 15 Tymek Kochanik, 8 Krystian Gębarowski Kpt., 3 Jakub Krawczyk, 11 Karol Rymarczyk – 7 Damian Limberger, 9 Patryk Korneusz – 17 Szymon Serwiński (4 Kordian Dąbrowski 55′), 10 Kacper Szura (19 Jakub Biskup 88′), 16 Zain Khan (18 Mate Modebadze 78′) – 14 B. Saliu Adele (20 Konrad Rymarczyk 46′)

Rezerwa: 1 Szymon Jastrzębski Br., 2 Kamil Świątek, 4 Kordian Dąbrowski, 13 Bartosz Malik, 18 Mate Modebadze, 19 Jakub Biskup, 20 Konrad Rymarczyk

 

Sędziowali: Leszek Żegleń, Marek Głowacki, Kazimierz Kubiak – KS Dębica

Osługa kamery: Jakub Wyderka

By Jolaos

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *